3358

Dom letniskowy

„Letnik” – to pojęcie robiło „karierę” w czasach PRL. Tak zwane „dacze” oraz domy letniskowe – stanowiły wtedy mroczny przedmiot pożądania milionów zapracowanych Polaków. Co więcej – było to marzenie, które dzięki podejściu ówczesne władzy… często się spełniało. Inna sprawa natomiast, to cena, jaką przyszło społeczeństwu za to zapłacić…

Dziś domy letniskowe powoli wracają do łask. Chociaż rosną ceny gruntów, to jednak zakup działki pod niewielką „daczę” coraz częściej leży w możliwościach finansowych polskiej rodziny. A skoro domy letniskowe, to dlaczego nie nad morzem? W województwie zachodniopomorskim można bez większego problemu nabyć ładny teren, na którym postawimy wymarzone „letnisko”. Ceny są dość rozsądne – żeby nie powiedzieć: „diabelsko kuszące”. Dodatkowo – w sezonie zamiast nocować w zatłoczonym hotelu albo pensjonacie – możemy po prostu „być na swoim”. Domy letniskowe – w popularnych miejscowościach turystycznych – mogą także stanowić bardzo dobre zaplecze finansowe na tak zwaną czarną godzinę. W trudnych czasach możemy przecież w sezonie urlopowym – zamiast korzystać z nich samemu – wynajmować je za godziwą stawkę turystom. A że według wszelkich statystyk, ruch turystyczny w Polsce z roku na rok bardzo szybko rośnie – to perspektywa zysku jest w zasadzie pewna.

           Warto pamiętać o tym, że chociaż kiedyś domy letniskowe budowane były „na jedną modłę”, to dziś swoboda architektoniczna jest praktycznie nieograniczona. Jedyne, co może być utrudnieniem, to ukształtowanie terenu, lokalne warunki zabudowy i środki finansowe. Jeśli te nie stanowią przeszkody – to jedynym ograniczeniem pozostaje… własna wyobraźnia.

           Domy letniskowe, to dziś często małe arcydzieła architektury, o których nawet czytamy w gazetach. Niejednokrotnie same w sobie stanowią nie lada atrakcje w popularnych miejscowościach wypoczynkowych, w których skupia się ruch turystyczny. Na dodatek – chociaż przepisy budowlane niestety są dość skomplikowane i potrafią nieźle „utrudnić życie” potencjalnemu inwestorowi, to w tym przypadku istnieje wiele dróg, dzięki którym można nieco skrócić drogę formalną. Poza tym – kiedyś wszystkie budowy odbywały się systemem „tradycyjnym”, dziś natomiast istnieją technologie, które nie dość, że są tanie, to jeszcze pozwalają budować gotowe domy letniskowe w dosłownie kilka dni! I to bez potrzeby wynajmowania specjalistycznej ekipy – wystarczy przysłowiowy „sąsiad z wujkiem”, kilka wolnych dni, oraz dużo entuzjazmu do pracy. Nie bez powodu zresztą stare powiedzenie głosi: „dla chcącego nic trudnego”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *